Moje slow life

Deszczowe, markotne popołudnia są stworzone do przemyśleń. Są szare jak beton, pachną deszczem, przeszywają zimnym powietrzem i zatrzymują w domu. W zamyśleniu patrzysz przez okno i czekasz na pełnię słońca, rozkwit wiosny i zapach bzu. W domu nie robisz nic nadzwyczajnego. Wypełniasz obowiązki dnia powszedniego. Codzienność przeplata się z dźwiękiem ulubionej muzyki i smakiem aromatycznej…

Marzenia – moje

Moje marzenia Może mam zbyt duże ambicje. Może pewne rzeczy są poza moim zasięgiem. Może zbyt dużo marzę, a za mało działam. Ale staram się jak mogę dotknąć moich marzeń i mieć poczucie celu. Bo życie to nie tylko konsumpcja. Bo życie mamy jedno. I może właśnie warto mierzyć wysoko. Bo lepiej jest próbować niż…

Biegacz amator

Jakoś tak mam, że podczas biegania przez moją głowę przewija się milion myśli na minutę. To właśnie wtedy rodzą się nowe cele i kolejne marzenia. Gdy jestem na tym endorfinowym haju pomysły same przychodzą do głowy. Mam wtedy taką potrzebę dzielenia się tymi emocjami, chciałabym, aby każdy mógł wczuć się w mój klimat. Czasem wystarczy…