Berdo – Anna Cieślar

– Dwa wilki – powiedział Szczurek. – Skóry i czaszki. Berdo długo milczał. Przygryzł dolną wargę. Już dawno przestał się zastanawiać nad tym, po co komuś takie czy inne trofea. Wolał nie wiedzieć. Ostatecznie, póki robił swoje, nic mu do tego, a im więcej popaprańców o osobliwym hobby albo neopogańskich świrów, tym lepiej dla niego….

Półmaraton Warszawski okiem debiutanta

Debiut w półmaratonie za mną. W ostatniej chwili postanowiłam przebiec go bez telefonu, tych wszystkich aplikacji i zegarków. W tym biegu byłam tylko ja, muzyka i Warszawa. I stwierdzam, że dla debiutanta to był dobry wybór. Nie ma nic gorszego, niż ciągłe zerkanie, ile kilometrów za mną, a ile przede mną. Po prostu, biegnąc rozkoszowałam…